Koło Gospodyń Wiejskich zorganizowało wycieczkę do Warszawy. Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, ze zdradziła męża. W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w konfesjonał i zawołał:
- Cholera, jak jest dobra wycieczka to księdza nie zabiorą!
Losowe Dowcipy:
Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie
... Więcej
Co robi policjant, gdy dostanie narty wodne?
- Szuka p... Więcej
(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiscie, co to jest cud:
Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dz... Więcej
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiąceg... Więcej