Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność.
Doktorant:
- Chcę być na Bahama i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika.
Puff! Zniknął.
Doktor:
- Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula.
Puff! Zniknął.
Profesor:
- Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu...
Losowe Dowcipy:
Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał, ponieważ został skr... Więcej
Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:<... Więcej
Apel obozu, w patrolach po kolei sprawdzana obecność,
... Więcej
Na skrzyżowaniu niespodziewanie dostałem ataku daltonizmu. Więcej
(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiscie, co to jest cud: