Z pamiętnika tresera:
Dzień pierwszy.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień drugi.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień trzeci.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień czwarty.
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.
Losowe Dowcipy:
Gdzie powinieneś opublikować swój artykuł?
Jeśli go r... Więcej
Zimą koło jeziora przechodzi harcerz. Mija wędkarza łowiąceg... Więcej
Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
- Proszę powied... Więcej
Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie
... Więcej
Mama do Jasia:
- Dlaczego chowasz strzelbę taty?
Więcej